Valeria traciła i odzyskiwała przytomność. Była słabsza niż kiedykolwiek w najgorszym z możliwych momentów. Jedynym, co wciąż docierało do jej świadomości, było to, że nadal znajdują się w zamku Dravena.
Myśl o nim bolała. Zbyt bardzo. Myśl o nim sprawiała, że nie mogła oddychać; zamknęła oczy, wijąc się z bólu i wspominając ich ostatnie wspólne chwile oraz włócznię przebijającą jego klatkę piers
















