Draven potarł policzek i spojrzał na Alarica ze zrozumieniem.
– Chyba na to zasłużyłem – skinął głową i natychmiast otrzymał kolejny cios w podbródek. Coś w nim chrupnęło i musiał przyznać to Królowi Likanów z Krain Zachodzącego Słońca. Niewielu ludzi na świecie potrafiło łamać mu kości. Jego wojownicy zawarczeli groźnie i próbowali do nich podejść, ale Król Północy gestem kazał im się zatrzymać.
















