Draven nigdy nie należał do cierpliwych osób, a pozostawanie w tyle i czekanie było dla niego torturą nowego rodzaju. Nie przeszkadzało mu, że nie mógł już przybrać swojej ludzkiej postaci. Nie był wybredny i gotów był spędzić całe swoje nowe życie jako wilk, o ile tylko zdołałby ocalić Valerię. Była jego priorytetem i jedyną rzeczą, o której myślał od chwili przebudzenia. Kiedy Likaon zażądał jeg
















