Valeria bała się poruszyć choćby o centymetr, bo Koda wciąż nie wyszedł z pokoju. Przerwał swoją opowieść, a jakaś jej część obawiała się, że wróci z nią do łóżka. Tego chciała uniknąć za wszelką cenę.
– Ten człowiek, Wąż, szybko stał się najbardziej zaufanym doradcą mojego ojca. Mój ojciec miał obsesję na punkcie zniszczenia Króla Lisów i trwonił na to wszystkie nasze zasoby, wbrew rozkazom lika
















