To był pierwszy raz od czasu pożaru, kiedy Valeria odwiedziła zamek na Północy, a widok ten zasmucił ją do głębi duszy. Wciąż obecny zapach dymu uderzył w jej nozdrza, a kiedy zobaczyła sczerniałe ściany ogołocone z zasłon i innych dekoracji, zacisnęła pięści, próbując zapanować nad furią. Królewska Likanica pragnęła się uwolnić i wywrzeć zemstę na tych, którzy byli za to wszystko odpowiedzialni.
















