Oczy Kody ze spokojem omiotły przestrzeń wokół niego. Jakby nie groziło mu bezpośrednie niebezpieczeństwo. Jakby obecność nie jednego, ale dwóch Królów Likanów nic dla niego nie znaczyła.
Rzucił Maeve pod swoje stopy, tracąc nią zainteresowanie. Kobieta niemal rozdrapała własną klatkę piersiową, próbując zaczerpnąć powietrza do płuc. I tak miała szczęście, że w ogóle przeżyła.
Draven i Alaric pono
















