– Vallie, co masz na myśli? – Twarz Dravena pobladła, a uśmiech księżniczki zniknął. Spodziewała się, że będzie z tego powodu w siódmym niebie, albo chociaż oszołomiony, ale teraz czuła emanujące z niego fale napięcia i nie wiedziała, co robić.
– Dravenie Frostbane, to nie jest reakcja, na którą liczyłam – poinformowała go ze ściągniętymi brwiami.
– Vallie – przyciągnął ją do siebie i zamknął w
















