Maeve biegła przez labirynt ścieżką, którą wypróbowała już wcześniej. Wiedziała, że nie może zbytnio nikomu ufać, a jej własna droga była tą najbezpieczniejszą.
Budynki Zapomnianego Miasta zaczęły się zawalać jeden po drugim zdecydowanie zbyt szybko, zdecydowanie zbyt blisko… Do tego stopnia, że zaczęła myśleć, iż nie da rady. W końcu dotarła do najtrudniejszej części labiryntu z ukrytymi płytam
















