Vallie było tak niesamowicie wygodnie w ramionach Dravena, gdy przytulali się na kanapie z laptopem na małym pobliskim stoliku. Nie mogła uwierzyć, że ukrywał go przed nią, a kiedy tylko odkryła go w jednej z szuflad, od razu weszła do sieci, żeby sprawdzić, co dzieje się na Próbach Luny.
– Po co chcesz to oglądać? – chrząknął.
– Bo tak! – parsknęła i powierciła się, wtulając się jeszcze wygod
















