Draven jęknął, rozmasowując nasadę nosa.
– To… wszystko – mruknął, ale dla Valerii to oczywiście nie wystarczyło. – Bez urazy, ale twój brat to największy k*tas, jakiego w życiu spotkałem.
– Prawda – zgodziła się księżniczka, przeciągając słowo. – Ale ty też nim jesteś. O co tu chodzi? Powiedz mi, bo Alaric mówi o tobie to samo. Nawet Ginewra niewiele z niego wyciągnęła, a to przecież superkobieta
















