Stworzenie wyłoniło się z ciemności, a nawet Alaric spiął się na widok tego, co ukazało się jego oczom. Wilk był większy od jakiegokolwiek likana czy wilkołaka, jakiego kiedykolwiek widział, o futrze w kolorze granatu wpadającego w czerń, choć nie do końca. Wszystko to jednak nie było tym, co najbardziej zdumiało Króla Krain Zachodzącego Słońca. Były to sople lodu, które wyrastały prosto z futra w
















