Wielu uważało medycynę tradycyjną za nudną i suchą, ale Sydney ją uwielbiała. Nie było mowy, żeby rozstała się z tą ścianą książek. Nie było na to szans.
Skierowała się do schowka, wzięła kilka kartonowych pudeł i zaczęła pakować swoje księgi medyczne, by wysłać je do domu Tiffany. Caleb i tak nigdy nie zwracał na nią uwagi. Nawet gdyby z jej pokoju zniknęło kilka rzeczy, nigdy by tego nie zauważy
















