Sydney niczego nie ukrywała. Wyraz jej twarzy pozostał spokojny. — Tak. Ale nie musisz przez to przeciwstawiać się swojej rodzinie.
Marcus rozpoczął swój biznes za pieniądze od rodziny Shepardów. Przez większość czasu trzymali się oni z dala od działalności kliniki. Czasami umieszczenie kogoś wewnątrz było czymś normalnym.
— Mogę z nimi porozmawiać — zaoferował.
Sydney uśmiechnęła się słabo. — Mar
















