Sydney skinęła głową i zajęła swoje miejsce. Dopiero wtedy zauważyła na swojej dłoni głęboki, czerwony ślad po ucisku.
Ciekawość rozeszła się wokół stołu.
– Doktor Wilson, jak to się stało, że nigdy nie widzieliśmy pani byłego męża? Jaki on jest?
Sydney opanowała emocje. Chłodnym, zdystansowanym tonem odpowiedziała: – Zdradził mnie.
Zignorowała bystre spojrzenia wycelowane w jej stronę i dodała wy
















