Przy bramce do wejścia na pokład Sydney natychmiast dostrzegła Marcusa. Był ubrany swobodnie, ale wyglądał schludnie i świeżo, z wysoką, pełną wdzięku sylwetką i uderzająco przystojnymi rysami twarzy. On również przeczesywał wzrokiem tłum, a ich spojrzenia spotkały się w idealnym momencie.
Nawet po tych wszystkich latach Marcus wciąż wydawał się przez ułamek sekundy oszołomiony na widok nagiej, po
















