Można było odnieść wrażenie, że sala opustoszała w ułamku sekundy. Cisza, która po tym zapadła, była tak ostra, że usłyszałoby się upadek szpilki.
Sydney rzadko czuła się nieswojo, ale znajdowali się w środowisku zawodowym, a Julian był jej najważniejszym klientem. Przypomniała sobie, by utrzymać relacje czysto biznesowe.
Chwilę później wzięła się w garść i powiedziała: – Panie Sterling, chyba pan
















