Marcus zawahał się, a niepokój usztywnił mu głos. – Panie Sterling.
Julian odpowiedział z chłodnym dystansem, a jego twarz nie wyrażała niczego. – Panie Shepard, czy obawia się pan, że wywiozę ją w jakieś odległe góry?
Marcus zamilkł. Przypomniał sobie plotki i brednie Alana sugerujące dawną bliskość między Julianem a Sydney. Wcześniej Julian wydawał się być po prostu dobrym bratem.
Po chwili Marc
















