Kiedy Eliana mówiła, jej wzrok przez chwilę spoczął na Marcusie. Zawsze uważała, że ta dwójka dobrze do siebie pasuje. Jedno było łagodne, a drugie pełne ciepła. Tworzyli idealną parę.
Sydney wyczuła na sobie ostre, kpiące spojrzenie. Zignorowała to, uniosła głowę z uśmiechem i powiedziała: "Eliano, Alan źle mnie zrozumiał. Wyjaśniłam mu to po drodze. Nie planuję rozwodu".
Gdy tylko to wypowiedzia
















