„Nigdy nie spali w jednym łóżku…” Jako mężatka, Adeline doskonale wiedziała, co oznaczały te słowa.
"Nie żartujesz sobie ze mnie, prawda?" – zapytała, a w jej głosie brzmiało głębokie niedowierzanie.
Sydney podniosła wzrok, a jej drobna, delikatna twarz była posępna i zmęczona. Jej głos pozostał cichy. "Jak mogłabym żartować z czegoś takiego? Mamo, poza rozwodem nie widzę żadnego innego wyjścia."
















