„Wszystko w porządku”. Sydney spojrzała na swoją zaczerwienioną dłoń. W porównaniu z pokojówkami w posiadłości Sterlingów, uderzenie Penelope było niczym. Z biegiem lat stała się twarda i gruboskórna. Jej tolerancja na ból znacznie przewyższała tę u większości ludzi.
Tiffany nadal nie wyglądała na przekonaną. „Później zajdziemy do apteki i kupimy coś na to. Nawet nie próbowałaś zrobić uniku. Dlacz
















