Te dwa słowa – „rozwiedź się” – padające z ust Juliana ani trochę nie zaskoczyły Sydney. Powiedział to samo wiele lat temu, kiedy uparła się, by wyjść za Caleba.
Julian zawsze żył w świecie z głową w chmurach, nie potrafiąc zrozumieć, że dla kogoś takiego jak ona małżeństwo z Calebem było kiedyś najlepszym, na co mogła liczyć. Nie miał pojęcia, że rozwód to nie jest jakaś błaha, nic nieznacząca de
















