"Zabieraj swoją kochankę i wszystkie te przedmioty, które przyniosłeś, i wynoś się stąd. Natychmiast!" – zagrzmiał Alan, spoglądając w stronę dziedzińca, podczas gdy jego wąsy najeżyły się, a oczy płonęły wściekłością. "Nie myśl sobie, że możesz mnie przekupić drobnymi upominkami."
Kto raz został nauczycielem, na zawsze pozostaje mentorem. Sydney była dla niego jak córka. Gdyby teraz ustąpił, nie
















