Elara
Moje serce waliło jak oszalałe, gdy spadałam. Wtedy niebieski blask mojego miecza, teraz niemal oślepiający, ujawnił źródło chłodu, który zauważyłam wcześniej. Pode mną rozciągało się ogromne jezioro ciemnej wody. Przygotowałam się do skoku, słysząc kroki nadbiegające z tyłu. Wpadłam do wody. Lodowata toń odebrała mi dech, gdy we mnie uderzyła, ale walczyłam z chęcią wypłynięcia na powierzch
















