Bastian
Elara znów westchnęła.
— Wypadek, w którym zginął mój ojciec, ten, który ona pomogła zaplanować... Lorian był z nim w samochodzie, a ona nawet o tym nie wiedziała. To ja miałam być w tym aucie. — Spojrzała na mnie. — Gdyby nie czysty łut szczęścia, nie byłoby mnie tutaj.
Milczałem, oszołomiony. Przeszył mnie nagły ból smutku i strachu. Gdzie bym teraz był, gdyby Elara nie przybyła zamiast
















