Elara
Rozgrzała mnie sama ta myśl. Wiedziałam jednak, że próbuje tylko odwrócić moją uwagę. Jego serce łomotało pod moją dłonią. Potem powoli zaczęło zwalniać, jakby jego strach zaczął ustępować.
— Złoty Valerian ma rządzić… Zielony Valerian ma wzrastać… Czerwony Valerian ma spiskować.
Chichotałam. — Czy Vespera jest czerwonym Valerianem?
— Tak.
Wydęłam wargi. — Chcesz mi powiedzieć, że Rion zmien
















