Elara
Brawura Vespery zdawała się na moment słabnąć, a jej wzrok przeskakiwał między mną a Bastianem. Następnie, z wyzywającym odrzuceniem głowy, wypluła z siebie: "Nie będę przepraszać ludzkiej uzurpatorki."
W komnacie wybuchła fala pełnych przerażenia westchnień. Konkubiny, które dotąd były zaledwie obserwatorkami, wymieniały zszokowane spojrzenia, a ciężar słów Vespery przytłoczył całe pomieszc
















