Aurelius
Dni zmieniały się w noce, a noce w dni. Czuwałem nad Bastianem, a serce bolało mnie z każdą mijającą chwilą. Pałac nie pozwolił mi wrócić do ogrodu, więc mogłem tylko mieć nadzieję, że to dobry znak.
Ale ile czasu mi jeszcze zostało?
Środki uspokajające przestawały działać. Doktor Aldous musiał podawać je teraz co godzinę, a wkrótce mogły stać się całkowicie nieskuteczne. Bastian się obud
















