Bastian
W przeciwieństwie do Vespery, w oczach tego dziecka nie było kłamstwa. Fakt, że nie próbował skulić się za Vesperą, gdy Elara podeszła, uruchomił alarmy w mojej głowie. Kryło się tu kłamstwo, ale nie wiedziałem dokładnie jakie. Patrząc na jego twarz, widać było wyraźnie pokrewieństwo z Vesperą. Nie miałem wątpliwości, że to jej dziecko, ale… w jego wyrazie twarzy ani gestach nie było dziec
















