Elara
Jego zawahanie sprawiło, że zamilkłam. Spojrzałam w górę i zobaczyłam to na jego twarzy oraz w sposobie, w jaki migotały jego ciemne, opalizujące oczy. Coś przede mną ukrywał. Naciskanie na niego do niczego by nie doprowadziło, więc milczałam, obserwując tylko, jak się z tym zmaga. Zwierzy mi się, kiedy będzie gotowy. Nasza relacja zaszła już na tyle daleko, że byłam tego pewna.
Na razie po
















