Elara
Delikatnie ujęłam jego dłoń i usiadłam na brzegu łóżka. Serce mi pękło, gdy usłyszałam jego ton.
— Możesz mnie zapytać o wszystko. Przecież wiesz...
— Tata... czy on... Czy on naprawdę odszedł?
Spuściłam wzrok i skinęłam głową. — Lekarz powiedział, że zginął na miejscu. Albo bardzo krótko po tym... To cud, że uszedłeś z życiem.
Pociągnął nosem. — Ja...
— Ale wszystko będzie dobrze — powiedzi
















