Elara
Kiedy w końcu przestałam płakać, tata odsunął się, wycierając własną twarz.
— Cóż, skoro przyszłaś do lekarza, to chyba powinienem cię zbadać... nawet jeśli jesteś teraz nieśmiertelna.
— Co to znaczy?
Odwrócił się ode mnie z powrotem do moździerza. — Kiedy obudziłem się tutaj, dali mi pracę. Powiedzieli, że to nagroda za wszystkie dobre rzeczy, których nie mogłem zrobić w życiu, bo byłem zby
















