Elara
Moja twarz zapłonęła. Vespera zająknęła się.
– Zawsze byłam twoją najbliższą powierniczką!
– Nie, Vespero. Byłaś powierniczką. Moja żona jest moją najbliższą powierniczką od momentu naszego ślubu aż do naszej śmierci.
W jego głosie brzmiała zaborczość, która przyprawiła mnie o dreszcz na plecach. Ściany wtedy umilkły, pozostawiając mnie z nowo nabytym zrozumieniem złożonej dynamiki panujące
















