Bastian
Złożyłem pocałunek na jej skroni, by przegonić te myśli, obszedłem stół i dołączyłem do nich.
— Ty też chcesz się nauczyć? — zapytał Rion.
Chłopiec siedział naprzeciwko Elary, a jego małe rączki starannie układały kawałki w pewien wzór. Rozpoznałem tę grę z dzieciństwa. Grywałem w nią z ojcem i Ronanem, kiedy ten akurat miał ochotę poświęcić mi czas.
— Wydaje mi się, że wiem, jak w to grać
















