Perspektywa Freyi
– Nie mam na to czasu. Wizyta twojej matki jest dzisiaj. Ty i twój brat możecie z nią iść – powiedziałam chłodno, rozłączając się, zanim Giselle zdążyła dojść do słowa. Następnie zablokowałam jej numer – żaden członek stada nie powinien marnować mojego zapachu ani mojej cierpliwości.
Trzy lata. Trzy długie lata biegałam, załatwiając niekończące się sprawy matki Caeluma – wizyty w
















