Perspektywa trzeciej osoby
Caelum Grafton nigdy nie wiedział, że jego partnerka może tak wyglądać.
Ten błysk surowego, niestrzeżonego zachwytu w jego oczach zniknął prawie tak szybko, jak się pojawił, ale Aurora – stojąca obok niego – również go dostrzegła. Jej usta wygięły się w najlżejszym cieniu warknięcia. – Caelum.
Alfa Watahy Silverfang zamrugał, jakby otrząsał się z transu, po czym ruszył w
















