POV Silasa
– Matko... – Mój głos był niski, chropowaty. – Nie będę taki jak on. Nie pogrążę się w szaleństwie. I tak jak sobie życzyłaś, nigdy nikogo nie pokocham.
Miłość ją zniszczyła. Miłość zmieniła mojego ojca w potwora.
Ta posiadłość, twierdza Whitmorów, była kiedyś jej klatką. Mój ojciec zamknął ją tutaj, zakuł jej ducha w kajdany, dopóki nie zwiędła. Umarła, drapiąc w kraty, błagając o ucie
















