Punkt widzenia Freyi
Zastygłam w bezruchu, dech uwiązł mi w gardle.
To musiał być szok. Nic innego nie mogło tego wytłumaczyć.
Ponieważ nigdy nie spodziewałam się, że plecy Silasa Whitmora – Alfy Koalicji Żelaznych, dziedzica budzącej grozę linii krwi Whitmore’ów – będą pokryte bliznami.
To nie były ślady, na które wojownik zapracował w walce z banitami. To nie były odznaki honoru. Były okrutne, c
















