Stella trzęsła się na całym ciele. Zaczęło się delikatnie, ale szybko się pogarszało.
Max zauważył, że coś jest nie tak. Zmartwiony zapytał:
– Stella, co się dzieje? Stella!
Wyglądała, jakby zobaczyła ducha, dygotała potwornie.
Max wiedział, że powinien zabrać Stellę do lekarza. Ale wszędzie byli reporterzy. Gdyby dowiedzieli się, że ma problemy psychiczne, byłoby znacznie gorzej.
Max podjął decyz
















