Fionie nagle odebrało mowę przez brutalną szczerość Stelli.
W pokoju zapadła cisza, gdy Stella wycofała się do swojej sypialni. Chwyciła zabrudzone spodnie, zamknęła je szczelnie w plastikowej torbie, by wyrzucić je później, i udała się prosto pod prysznic.
Stella zawsze brała zimny prysznic. Nie mogła znieść gorącej wody. Nawet najlżejsze ciepło na skórze wywoływało fale nie do zniesienia bólu.
N
















