Stella powiedziała:
– W porządku.
Numer prywatnego detektywa przyszedł szybko. Stella skontaktowała się z nim.
Powiedziała stanowczo:
– Potrzebuję, żebyś zbadał moje porwanie sprzed trzech lat. Pieniądze nie grają roli. Zapłacę każdą kwotę.
Prywatny detektyw zapytał:
– Czy pani to Stella Hayes? I podejrzewa pani, że tamto porwanie było zaplanowane z wyprzedzeniem?
Stella odparła:
– Tak. Zgłaszanie
















