Eleanor powiedziała:
– Kiedy odejdę, jeśli nie będziesz chciała rodzinnego biznesu, dobij z nimi targu. Najlepiej byłoby wyciągnąć z tego trochę pieniędzy. Jeśli to nie zadziała, sama przejmij firmę. W końcu to dzieło życia twojego dziadka i moje.
– Babciu, czy jesteś absolutnie pewna, że chcesz mi to dać? – zapytała Stella.
– Jestem absolutnie pewna, Stello. Nie ma mowy, żebym kiedykolwiek oddała
















