Oczy Eleanor zaszły łzami na myśl o tym, że Stella musiała mieć wcześniej problemy ze snem.
– Nie martw się, śpię twardo. Jak już zasnę, nic mnie nie dobudzi.
Stella chciała spać w jednym łóżku z Eleanor, więc skinęła głową.
Gdy Eleanor poszła do swojego pokoju, by coś zabrać, w drzwiach stanęła Fiona.
– Mamo, idziesz spać? – zapytała z uśmiechem.
Eleanor zmarszczyła brwi.
– Jest późno. Dlaczego s
















