Słysząc radę prawnika, Stella skinęła głową na znak zgody.
Prawnik pisał szybko na swoim laptopie. Po chwili położył przed Stellą listę.
Rzuciła na nią okiem i powiedziała stanowczo: – Dobrze, namierzę ich. Gdy to zostanie załatwione, zapłacę panu dodatkowe honorarium.
– Dziękuję, panno Hayes – odpowiedział prawnik.
Stella wyszła na zewnątrz i odetchnęła z ulgą. „Metoda Jordana naprawdę zadziałała
















