Poza mówieniem, Stella mogła jedynie bezradnie patrzeć, jak pobierają jej krew.
Już wcześniej miała jej niewiele. Henry zabrał już tak dużo, a teraz, gdy pobrano jeszcze więcej, kręciło jej się w głowie. Z trudem zachowywała przytomność.
Stella spojrzała na Lionela i powiedziała: „Lionel, jesteś lekarzem”.
Lionel milczał.
Stella krzyknęła: „Jak mogłeś zrobić coś takiego? Jeśli cię zgłoszę, wyrzucą
















