Dotarli do ekskluzywnej restauracji. Henry zwrócił się do Stelli z pytaniem:
– Na co masz ochotę?
Stella odpowiedziała cicho:
– Przepraszam, nie mam apetytu. Proszę, niech pan zamawia i je. Ja tylko dotrzymam panu towarzystwa.
Henry zrozumiał jej położenie. Jego spojrzenie złagodniało, wypełniając się troską.
– W porządku – powiedział łagodnie. – Nie spiesz się. Gdy poczujesz się lepiej, zabiorę c
















