Na samą myśl o Troyu żołądek Stelli ścisnął się w supeł. Nie chciała tam wchodzić.
Ale Andrew nie pozostawił jej wyboru. Zapukał, pchnął drzwi i wciągnął ją siłą do środka.
Wszystkie pary oczu w pokoju utkwiły w niej wzrok, zwłaszcza oczy Troya. Jego głowa była owinięta bandażami, a obrażenia wyglądały na poważne.
Trzy lata go zmieniły; wyglądał na starszego, bardziej ostrego, ale okrucieństwo w j
















