Perspektywa Emily
Gwałtownie zaczerpnęłam powietrza, budząc się z sercem tłukącym się w piersi.
Zamrugałam, gdy promienie słońca wpadły do mojego pokoju, niemal mnie oślepiając.
Wpatrywałam się w puste miejsce obok mnie. Tam, gdzie leżał zeszłej nocy.
Wyciągnęłam rękę i dotknęłam pościeli.
Była wciąż ciepła, co mówiło mi, że Bryson dopiero co wyszedł.
Dotknęłam policzka, kręcąc głową z uśmiechem,
















