Punkt widzenia Brysona
– Poinformowałeś jej rodziców, że spędzi tu noc? – zapytał tata, patrząc na mnie z pytająco uniesioną brwią.
Skinąłem głową.
Emily była opatulona moją kołdrą po tym, jak mama posmarowała jej poparzoną skórę kojącym balsamem.
Na samą myśl o tym wściekłość znów wezbrała w moim wnętrzu.
– Tak. Czy system monitoringu nadal nie działa? – Oparłem dłonie płasko na blacie biurka i p
















