Punkt widzenia Emily
– Jesteś naprawdę szybka! – zachichotała za mną Lucianda, gdy zmierzałyśmy do chaty.
Minęły dwa miesiące, odkąd uciekłam z mojej watahy. Dwa miesiące, odkąd zostawiłam Brysona.
Skłamałabym, mówiąc, że każdego dnia nie pragnę do niego wrócić. W mojej piersi tkwi stały ból, gdy myślę o nim i moich rodzicach.
Ale każdego dnia zmuszam się, by pamiętać, dlaczego zrobiłam to, co zro
















