Punkt widzenia Emily
— Wyglądasz...
Zaczął, ale przerwał mu głośny ton Shawna.
— O cholera! To moja piosenka, chodź ze mną zatańczyć! Em!
Zanim zdążyłam zaprotestować, Shawn już chwycił moją dłoń, odciągając mnie od Mayi i Brysona.
Próbowałam nadążyć za Shawnem, jednocześnie starając się nie potknąć i nie upaść w tych szpilkach.
— Shawn, nie mam ochoty tańczyć — zaprotestowałam, opuszczając wzrok
















